środa, 5 grudnia 2007

Dwa rodzaje programistów

Wbrew powszechnej opinii o istnieniu 14 rodzajów programistów, jestem raczej zdania, iż jest ich tylko dwa. Cytując Ben'a Collins-Sussman'a
Są tylko dwie "klasy" programistów w świecie oprogramowania: Będę nazywał je 20% oraz 80%.

Goście 20% mogliby być nazwani programistami "alpha" - liderzy, pionierzy, twórcy trendów, typ ludzi o których obsesyjnie zabiegają firmy takie jak Google czy Fog Creek. To oni instalowali Linux'a w domu we wczesnych latach 90tych; ludzie którzy pisali kompilatory lisp'a i uczyli się Haskella w weekendy tylko dla zabawy; aktywnie uczestniczą w projektach open source; są zawsze na bieżąco ze wszelkimi nowosciami, trendami i najnowszymi narzędziami programistycznymi.

Faceci 80% to główny trzon przemysłu informatycznego. Nie są głupi; to po prostu rzemieślnicy. Chodzili do szkół, nauczyli się Javy/C#/C++, potem dostali pracę przy projekcie dla banku, rząd, firm transportowych czy innych. Zazwyczaj świat nie ma pojęcia o istnieniu ich software'u. Używają czegokolwiek dostarczy im Microsoft - zazwyczaj VS.NET jeśli używają C++ lub środowisk GUI jak Eclipse w przypadku Javy. Nigdy nie używali Linuxa i specjalnie ich to nie obchodzi. Wiedzą dokładnie tyle by dobrze wykonywać swoją robotę i przez weekend zapomnieć.
Podział bardzo trafnie definiuje to co dzieje się na developerskim rynku (nie mylić z budownictwem). Pod tym podziałem znajduje się list otwarty do 20% o próbę dotarcia do 80%. Pytam: po co? Czy nie zawsze mała grupa ciągnęła ten cały leniwy świat do przodu? Galopujący pociąg do nowości jest potrzebny, tak samo jak umiarkowany konserwatyzm w prawdziwych, działających projektach, nie tylko open sourcowych wizjach.

1 komentarzy:

Anonimowy pisze...

pierdolisz Nostra, sam nie masz Linuxa w domu!;)a jak weekandami siedzisz na chacie ucząc sie haskela lub vhdla dla zabawy to nie świadczy o tym, że jesteś zajebisty, tylko że nie masz normalnych zainteresowań i znajomych. pozdro kolega z roku